1. Czas... START
Witam
Was serdecznie na moim nowym blogu
Pewnie
zastanawiacie się czego ciekawego możecie się dowiedzieć od dziennikarza
sportowego. Wyniki ostatniego meczu piłki nożnej? Statystyki Roberta Kubicy?
Szanse Polski na EURO 2020? Czym innym może żyć człowiek, który wybrał taki
zawód?
W
tym momencie Was zaskoczę.
Moje
życie wcale nie jest takie proste. Nie żyję od meczu do meczu, od wyścigu do
wyścigu. Można powiedzieć, że moim drugim życiem są zakłady bukmacherskie. To
to napędza mnie każdego dnia, powoduje, że jestem w stanie wstać, iść na
siłownię, do pracy, a później w domu nadrabiać wszelkie możliwe wydarzenia
sportowe i jeszcze mieć siłę na zabiegi kosmetyczne. Dobrze przeczytaliście.
Pracując na wizji bardzo ważna jest aparycja fizyczna. Nikt nie będzie chciał
słuchać o sporcie od osoby, która wygląda jakby nigdy nie miała z nim do
czynienia. W kwestii pielęgnacji urody pomaga mi moja żona. Nie wiem co bym bez
niej zrobił. Jeszcze parę lat temu nie wiedziałem, że można do umycia twarzy
użyć czegoś innego niż mydło. Jedyne czego ta wspaniała kobieta nie może mnie
oduczyć to podejmowania ryzyka w obstawianiu wyników sportowych. Może gdyby
wiedziała, że mam taki problem…
Mam
nadzieję, że to zostanie naszą małą tajemnicą. Między mną a Wami. Z tego
właśnie względu pragnę pozostać anonimowy. Oby tylko moja passa nie zakończyła
się zbyt szybko. W przyszłym tygodniu jedziemy z żoną oglądać oferty mieszkań,
nie chciałbym jej teraz denerwować. Nie teraz, nie z dzieckiem w drodze.
Życzcie
mi powodzenia
P.S.
FC Augsburg zremisowało z Bayern Monachium. Pomyśleć, że nikt mi nie wierzył.
W takich chwilach mogę śmiało powiedzieć, że dobrze zarabiam 💰.

Comentarios
Publicar un comentario